
Egipt, będący jednym z kluczowych państw regionu MENA, odgrywa istotną rolę w globalnej geopolityce, co czyni go atrakcyjnym celem kampanii propagandowych wymierzonych w wartości demokratyczne i Zachód. Kampanie te, realizowane zarówno przez aktorów państwowych, jak i niepaństwowych, operują w oparciu o antyzachodnie narracje, dezinformację oraz wyzwania społeczno-gospodarcze, by podważać zaufanie Egipcjan do demokracji i wolności obywatelskich.
W szczególności Rosja prowadzi w Egipcie złożone i wielowymiarowe operacje wpływu, które mają na celu kształtowanie opinii publicznej, destabilizację relacji Egiptu z państwami zachodnimi oraz promowanie prorosyjskich narracji. Działania te obejmują szerokie spektrum taktyk, począwszy od kampanii dezinformacyjnych, poprzez manipulowanie lokalnymi problemami społecznymi, aż po wykorzystywanie mediów tradycyjnych i cyfrowych. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółową analizę technik i strategii stosowanych przez Rosję w ramach działań psychologicznych w Egipcie, wraz z omówieniem konkretnych przykładów, metod działania oraz ich wpływu na społeczeństwo egipskie i relacje międzynarodowe.
Badanie środowiska informacyjnego Egiptu – Raport
1. Dominacja mediów państwowych i sprzyjających kanałów: Rosja wykorzystuje zarówno własne media państwowe, takie jak Sputnik Arabic, RT Arabic, jak i lokalne egipskie media, które są kontrolowane lub silnie regulowane przez władze, aby promować prorosyjskie treści. W Egipcie, media takie jak Al-Ahram, które są uznawane za blisko powiązane z rządem, publikują artykuły zgodne z rosyjską narracją, przedstawiając NATO jako agresorów dążących do dominacji regionalnej.
2. Produkcja i dystrybucja treści prorosyjskich: Masowe tworzenie treści, które przedstawiają Rosję jako stabilnego, racjonalnego partnera oraz Zachód jako siłę destabilizującą. Programy telewizyjne emitowane na kanałach prorosyjskich prezentują Rosję jako mediatora w konfliktach międzynarodowych, podczas gdy NATO jest ukazywane jako organizacja prowokująca napięcia.
3. Wykorzystanie w propagandzie kontroli mediów przez władze Egiptu: Egipskie media głównego nurtu w większości są kontrolowane lub silnie regulowane przez władze. Niezależne źródła informacji mają ograniczone pole działania, a dziennikarze i aktywiści często podlegają represjom. Ta sytuacja sprzyja wprowadzaniu narracji propagandowych – zarówno rosyjskich, jak i chińskich – ponieważ społeczeństwo ma utrudniony dostęp do obiektywnych źródeł i rzetelnej weryfikacji informacji a Rosja i Chiny sprzyjające warunki do zdobywania audytorium. Istotną rolę w tym procesie odgrywa wysokie zaangażowanie budżetu i kompetencji PR do budowy atrakcyjnych mediów dla rożnych grup wiekowych w Egipcie.
4. Eksploatacja niezadowolenia gospodarczego: Egipt boryka się z problemami gospodarczymi, takimi jak wysokie bezrobocie, inflacja i rosnące koszty życia. Rosjanie wykorzystują te okoliczności do promocji prorosyjskich postaw np poprzez promowanie rosyjskich inicjatyw gospodarczych: Prezentowanie rosyjskich projektów inwestycyjnych w Egipcie jako alternatywy dla zachodnich inwestycji, które rzekomo nie przynoszą oczekiwanych korzyści społeczeństwu czy promowanie historii sukcesu rosyjskich inwestycji w sektorze energetycznym, które rzekomo poprawiają sytuację gospodarczą Egiptu. Kampanie medialne podkreślają w tym kontekście, że zachodnia pomoc jest formą kontroli politycznej, podczas gdy rosyjska pomoc jest przedstawiana jako rzekomo wolna od manipulacji.
5. Stosowanie innowacyjnych technologii medialnych: Używanie platform takich jak YouTube, Facebook, Twitter i Telegram do szerokiego dystrybuowania fałszywych materiałów, które są trudne do zweryfikowania przez przeciętnego odbiorcę. Masowe promowanie fałszywych wywiadów z egipskimi politykami, które zawierają prorosyjskie narracje, a następnie szerokie ich rozpowszechnianie poprzez sprzyjające kanały w sieci prowadzi średniookresowo do większej dostępności przekazu prorosyjskiego w serwisach społecznościowych.
6. Wykorzystanie platform BRICS i współpracy z Chinami: Promowanie BRICS jako alternatywy dla „zdominowanego przez USA porządku światowego”. Współpraca Egiptu i Rosji w ramach BRICS przedstawiana jako „partnerstwo na rzecz wielobiegunowego świata” i jest aktywnie wykorzystywana do dyskredytacji Zachodu. Egipt aktywnie uczestniczy w propagandowych wydarzeniach, takich jak „Szczyt mediów BRICS” organizowany przez rosyjską agencję TASSEgipt co ma istotne znaczenie z perspektywy strategii legitymizacja rosyjskiej propagandy w Egipcie oraz zacieśnianie wpływów medialnych w regionie MENA. Wykorzystanie BRICS to również narzędzie współpraca z Rosyjskimi i Chińskimi agencjami „informacyjnymi” TASS i Xinhua, w tym umowy o współpracy w zakresie propagacji treści i zwalczania dezinformacji, co ogranicza swobodę wypowiedzi i kontroluje przekaz medialny.
7. Wpływ poprzez kontekst kulturowy i geopolityczny: Wzmacnianie negatywnego wizerunku Zachodu poprzez wykorzystanie istniejących w regionie uprzedzeń, historycznych resentymentów lub antykolonialnej retoryki. Propagowanie wizji wielobiegunowego świata, w którym Rosja i Chiny przeciwstawiają się domniemanemu imperializmowi Zachodu, ma trafiać do odbiorców w państwach takich jak Egipt, inspirując ostrzeganie Zachodu jako potencjalnie dominującego czy ingerującego,
8. Budowanie pozytywnego kontrastu: Kreowanie fałszywego pozytywnego wizerunku Rosji jako stabilizatora regionu, obrońcy suwerenności i gwaranta bezpieczeństwa. Podobną taktyką jest wspomniane wcześnie podkreślanie pozytywnych aspektów inwestycji, współpracy gospodarczej i kulturalnej (np. BRICS), które mają ukazywać alternatywny wobec Zachodu porządek światowy.
Zastosowanie technik psychologicznych w codziennej propagandzie.
Emocje wykorzystywane do zdyskredytowania Zachodu: Operacje wpływu prowadzone przez Rosję i Chiny w Egipcie często wykorzystują emocje jako narzędzie do kształtowania percepcji społeczeństwa wobec Zachodu. Emocjonalne manipulacje mają na celu budowanie negatywnego obrazu Zachodu, osłabianie jego wiarygodności oraz wzmacnianie własnych wpływów.
Strach: perswazje przedstawiają Zachód, zwłaszcza USA i kraje NATO, jako potencjalnych agresorów, którzy dążą do ingerencji w wewnętrzne sprawy Egiptu. Przykładem może być twierdzenie, że rozmieszczenie amerykańskich systemów obrony przeciwlotniczej (np. Patriot) na terytorium Polski jest częścią większego planu agresji wobec Bliskiego Wschodu. Takie narracje wzbudzają strach przed destabilizacją regionalną, celując w obawy społeczne dotyczące bezpieczeństwa narodowego.
Gniew i frustracja — narracja: Zachód jako źródło ekonomicznego wyzysku i nierówności społecznych. Prezentowanie Zachodu jako siły narzucającej niekorzystne warunki ekonomiczne Egiptowi, co prowadzi do wzrostu kosztów życia i kryzysów społecznych. Przykładem może być krytyka polityki gospodarczej międzynarodowych instytucji finansowych, takich jak MFW czy Bank Światowy, które rzekomo nakładają surowe warunki na pomoc finansową, prowadzi do pogłębienia biedy i nierówności. Taka perswazja ma inspirować gniew i frustrację wobec Zachodu, obwiniając go za trudności ekonomiczne kraju.
Nieufność: Narracja o Zachodzie jako nieprzewidywalnym graczu międzynarodowym. Tworzenie obrazu Zachodu jako podmiotu nieprzewidywalnego, egoistycznego i nielojalnego, który zmienia swoje sojusze i cele w zależności od własnych interesów. Przykładem może być przedstawianie różnych interwencji Zachodu w regionie jako działań oportunistycznych, które nie służą stabilności, lecz własnym korzyściom strategicznym. Taka perswazja ma inspirować nieufność społeczną wobec zachodnich instytucji i polityków, utrudniając nawiązywanie z nimi pozytywnych relacji.
Stabilizacja: Przedstawianie Chin i Rosji jako państw oferujących Egiptowi lepsze warunki gospodarcze i technologiczne Zachodu. Perswazje podkreślają sukcesy chińskich projektów infrastrukturalnych w Egipcie (np. SCZone) i porównywać je do stagnacji lub zaniedbań zachodnich inwestycji. To powoduje, że społeczeństwo zaczyna postrzegać Chiny i Rosję jako bardziej atrakcyjnych partnerów, co osłabia lojalność wobec Zachodu.
Tożsamość: Perswazje nt. Zachodu są silnie nacechowane negatywnie. Przedstawiają Zachód jako zagrożenie dla wartości kulturowych i religijnych Egiptu. Tworzenie obrazu Zachodu jako siły narzucającej liberalne wartości i kulturową homogenizację, ma inspirować lęk o utratę tradycyjnych wartości i tożsamości narodowej. Przykładem może być krytyka zachodnich wpływów w edukacji, mediach czy prawie, które rzekomo erodują islamskie i egipskie tradycje. Taka perswazja ma inspirować lęk przed utratą kulturowej integralności.
Spokój: Perswazje, że Zachód jest nieskuteczny w rozwiązywaniu problemów globalnych, takich jak konflikty czy kryzysy humanitarne. Podkreślanie porażek Zachodu w rozwiązywaniu kluczowych problemów międzynarodowych, takich jak wojny, klęski żywiołowe czy kryzysy humanitarne. Przykładem może być krytyka interwencji NATO w konfliktach na Bliskim Wschodzie, które rzekomo nie przynoszą trwałego pokoju, lecz jedynie przedłużają cierpienie ludności cywilnej. Perswazja o nieskuteczności Zachodu, jednocześnie buduje fałszywy wizerunek Chin i Rosji jako bardziej kompetentnych i odpowiedzialnych graczy międzynarodowych. W podobnym celu są realizowane perswazje kształtujące obraz Zachodu jako sojusznika grup terrorystycznych lub państw dążących do destabilizacji regionów strategicznych, takich jak Bliski Wschód czy Afryka Północna. Taka narracja wzbudza wściekłość i antypatię wobec Zachodu, wzmacniając postrzeganie go jako zagrożenia dla pokoju i stabilności w regionie.
Wykorzystanie emocji takich jak strach, gniew, nieufność, zazdrość, lęk przed utratą tożsamości, wstyd i wściekłość jest kluczowym elementem operacji wpływu prowadzonych przez Rosję i Chiny w Egipcie. Przez celowe kształtowanie narracji, które wywołują te emocje, dążą do zdyskredytowania Zachodu, osłabiania jego wiarygodności oraz wzmacniania własnych wpływów gospodarczych i politycznych. Tego rodzaju manipulacje emocjami mają na celu nie tylko kontrolę nad percepcją społeczną, ale także utrudnianie współpracy międzynarodowej z państwami zachodnimi, promując jednocześnie własnych sojuszników jako bardziej wiarygodnych i odpowiedzialnych graczy na arenie międzynarodowej. W relacji do tak ukształtowanego tła informacyjno-psychologicznego Rosja oferuję alternatywę – siebie.
Rosja, jako jedna z głównych sił wpływu w Egipcie, stosuje różnorodne strategie perswazyjne w celu kształtowania swojego wizerunku. Celem tych działań jest wzmocnienie pozytywnego odbioru Rosji w społeczeństwie egipskim, osłabienie wpływów Zachodu oraz budowanie strategicznych sojuszy gospodarczych i politycznych. Rosja skutecznie promuje swój wizerunek w Egipcie, wykorzystując następujące strategie:
- Budowanie wizerunku wiodącego i niezbędnego gospodarczego partnera;
- Kreowanie siebie jako obrońcy suwerenności i przeciwnika zachodniego
- imperializmu;
- Intensywne działania propagandowe i soft power, w tym przy istotnym
- wykorzystaniu mediów arabskich;
- Wsparcie militarne jako narzędzie budowania bliskich relacji z Egiptem;
- Promowanie BRICS jako alternatywy dla zachodnich sojuszy gospodarczych
Analiza przedstawionych strategii ukazuje, jak różnorodne i skuteczne są techniki manipulacji informacyjnej i psychologicznej stosowane przez Rosję w Egipcie. Wykorzystując kontrolowane media, narracje dostosowane do lokalnych wyzwań społeczno-gospodarczych, a także platformy międzynarodowe, takie jak BRICS, Rosja konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję jako alternatywy dla zachodniego porządku światowego.
Działania te opierają się na manipulowaniu emocjami społeczeństwa – od strachu i gniewu po nieufność i lęk przed utratą tożsamości – co pozwala Rosji skutecznie podważać zaufanie Egipcjan do demokracji i wartości zachodnich. Jednocześnie Rosja promuje swój wizerunek jako stabilnego partnera, obrońcy suwerenności oraz gwaranta rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa. Podkreślenie roli Rosji w budowie alternatywnego porządku międzynarodowego, wolnego od domniemanej dominacji Zachodu, dodatkowo wzmacnia jej atrakcyjność w oczach Egipcjan.
Podsumowując, rosyjskie operacje wpływu w Egipcie ukazują dynamiczną i wielowymiarową strategię walki o kształtowanie percepcji globalnych sojuszy i wartości. W obliczu tych wyzwań kluczowe staje się zrozumienie mechanizmów tych działań oraz budowa efektywnych narzędzi przeciwdziałania dezinformacji i propagandzie w regionie, co ma fundamentalne znaczenie dla stabilności Egiptu oraz relacji międzynarodowych.
Publikacja powstała w oparciu o Raport: Badanie środowiska informacyjnego Egiptu
Opracował: Wojciech Pokora – Redakcja Disinfo Digest












![Rosja od lat przedstawia się jako naturalny partner państw Globalnego Południa oraz rzecznik „wielobiegunowego ładu”, który ma stanowić alternatywę wobec dominacji Zachodu. W tej narracji Kreml pozycjonuje się także jako przeciwnik neokolonializmu. Analiza konkretnych przypadków, obejmujących Irak, Kubę oraz wybrane państwa afrykańskie, prowadzi jednak do odmiennych wniosków. W praktyce zamiast relacji partnerskich widoczny jest powtarzalny schemat instrumentalnego wykorzystywania zasobów tych państw. Mechanizm ten nie jest nowy. W wielu aspektach przypomina działania Związku Radzieckiego wobec krajów określanych wówczas jako Trzeci Świat. Zmieniła się retoryka oraz część narzędzi operacyjnych, natomiast podstawowa logika pozostaje podobna. Rosja deklaruje wsparcie dla suwerenności i niezależności państw Globalnego Południa, jednocześnie wykorzystując ich ograniczenia strukturalne dla realizacji własnych celów politycznych i militarnych. Irak jako model operacyjny Przypadek Iraku dostarcza jednego z najbardziej przejrzystych przykładów działania mechanizmu rekrutacyjnego. W lutym 2026 roku irackie służby bezpieczeństwa zatrzymały 17 osób podejrzanych o udział w siatce werbunkowej. Jak podaje portal The New Arab, młodzi Irakijczycy byli przyciągani ofertami pracy oraz studiów, które po przyjeździe do Rosji „przekształcały się w kontrakt na służbę wojskową”. Kluczowym elementem całego procesu był brak tłumaczenia dokumentów oraz presja wywierana na podpisywanie umów sporządzonych w języku obcym. Dostępne relacje wskazują, że nie był to incydent jednostkowy. Jak czytamy w dzienniku The National, „młodzież była wciągana poprzez pozornie legalne kanały, takie jak agencje pracy czy biura podróży, a następnie wiązana kontraktami w obcym języku”. Źródła te sugerują również, że skala zjawiska jest istotna. Według przywoływanych informacji „około 3 000 Irakijczyków trafiło do rosyjskiej armii”. Reakcja władz w Bagdadzie wskazuje, że proceder został potraktowany jako realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Podjęto decyzję o zamknięciu części programów stypendialnych oraz rozpoczęto działania dyplomatyczne. W analizie tego przypadku konieczne jest zachowanie precyzji. Mamy do czynienia z konkretnym mechanizmem funkcjonującym w Iraku, a nie z jednorodnym zjawiskiem obejmującym cały region, co bywa upraszczane w niektórych przekazach. Skalowanie mechanizmu: Kuba i Afryka Podobne schematy działania widoczne są także poza Irakiem, co wskazuje na ich powtarzalny, a nie incydentalny charakter. Na Kubie rekrutacja opiera się przede wszystkim na wykorzystaniu dysproporcji ekonomicznych. Jak wskazuje analiza Friedrich Naumann Foundation, oferowano wynagrodzenia „rzędu 2 000 USD miesięcznie przy średniej kubańskiej około 17 USD”, a także obietnice nieruchomości i uzyskania obywatelstwa. W tym samym opracowaniu szacuje się, że liczba osób zaangażowanych po stronie rosyjskiej może sięgać nawet kilkunastu tysięcy. Zjawisko to ma jednocześnie wyraźny wymiar komunikacyjny. Portal The New Voice of Ukraine podaje, powołując się na ustalenia ukraińskiego wywiadu, że działania te służą budowaniu przekazu, zgodnie z którym „Rosja nie jest agresorem, bo wspiera ją także ‘cywilizowany świat’”. W tym ujęciu osoby rekrutowane pełnią podwójną funkcję, ponieważ są wykorzystywane zarówno operacyjnie, jak i propagandowo. W państwach afrykańskich proces ten ma bardziej rozproszony charakter, jednak jego logika pozostaje zbliżona. Jak relacjonuje Al Jazeera, według strony ukraińskiej „ponad 1 780 obywateli afrykańskich walczy obecnie w rosyjskiej armii”, a sam mechanizm obejmuje dziesiątki państw. Jednocześnie źródła cytowane przez tę redakcję wskazują, że wielu rekrutów było „wciąganych na czarnym rynku pracy […] bez przeszkolenia”, często pod pretekstem ofert zatrudnienia. Relacje uczestników tych procesów potwierdzają, że sytuacja po przyjeździe do Rosji miała w wielu przypadkach charakter przymusowy. W materiale agencji Reuters czytamy, że część z nich została skierowana „bezpośrednio do kopania okopów i działań na froncie”, często bez odpowiedniego przygotowania oraz zaplecza logistycznego. Mechanizm działania: struktura i funkcje Analiza porównawcza pozwala uchwycić spójny schemat operacyjny, który powtarza się w różnych kontekstach geograficznych. Pierwszym etapem jest impuls ekonomiczny. Jak podaje dziennik The National, potencjalnym rekrutom oferuje się „jednorazowe premie sięgające 20 000 USD oraz miesięczne wynagrodzenie około 3 000 USD”. W realiach wielu państw Globalnego Południa oznacza to dochód wielokrotnie przewyższający lokalne standardy, co znacząco zwiększa podatność na ofertę. Drugim etapem jest moment przejęcia kontroli. Po przyjeździe do Rosji rekruci trafiają w sytuację asymetrii informacyjnej i prawnej. Podpisują dokumenty, których często nie rozumieją, a ich możliwość wycofania się zostaje ograniczona. Agencja Reuters relacjonuje, że część z nich trafia „bezpośrednio na front, nierzadko do najbardziej niebezpiecznych zadań”, co wskazuje na instrumentalne traktowanie tych osób jako zasobu wysokiego ryzyka. Trzecim elementem jest warstwa informacyjna. Obecność cudzoziemców jest eksponowana w przekazie medialnym jako dowód międzynarodowego poparcia. Jak wskazuje portal The New Voice of Ukraine, ich udział służy budowaniu narracji o globalnej legitymizacji działań Rosji, co ma znaczenie zarówno wobec odbiorców wewnętrznych, jak i zagranicznych. Uzupełnieniem tego modelu są lokalne sieci współpracy. Z ustaleń agencji Reuters wynika, że w niektórych przypadkach proces rekrutacji wspierany jest przez lokalnych aktorów politycznych oraz biznesowych. Zwiększa to wiarygodność ofert i ułatwia dotarcie do potencjalnych kandydatów, jednocześnie utrudniając przeciwdziałanie temu zjawisku na poziomie państwowym. Bandung i reinterpretacja „trzeciej drogi” Konferencja w Bandungu w 1955 roku stanowiła próbę zdefiniowania realnej autonomii państw postkolonialnych wobec rywalizujących bloków. Jej uczestnicy odrzucali podporządkowanie zarówno Zachodowi, jak i Związkowi Radzieckiemu. Jak przypomina analiza publikowana przez Explaining History, deklarowano sprzeciw wobec „kolonializmu we wszystkich jego postaciach”, obejmującego każdą formę dominacji zewnętrznej, niezależnie od jej ideologicznego uzasadnienia. Współczesna Rosja świadomie odwołuje się do tej tradycji. W swojej komunikacji podkreśla znaczenie wielobiegunowości oraz wspólnoty państw Globalnego Południa, które mają rzekomo odzyskiwać podmiotowość w systemie międzynarodowym. Problem polega na tym, że obserwowane działania stoją w sprzeczności z tym przekazem. Mechanizmy rekrutacyjne prowadzą do sytuacji, w której obywatele tych państw są wciągani w konflikt po stronie rosyjskiej. W praktyce oznacza to odejście od idei niezaangażowania i faktyczne podporządkowanie się jednemu z aktorów. W tym ujęciu widoczna jest wyraźna ciągłość historyczna. Związek Radziecki również deklarował wsparcie dla państw niezaangażowanych, jednocześnie konsekwentnie rozszerzając własną strefę wpływów. Dzisiejsza Rosja operuje mniej ideologicznym językiem, częściej wykorzystuje narzędzia ekonomiczne, sieci pośredników oraz mechanizmy rynkowe, jednak cel pozostaje zbliżony. Chodzi o wciąganie państw i ich społeczeństw w orbitę własnych interesów, przy jednoczesnym utrzymaniu narracji o partnerstwie i wspólnej walce z dominacją Zachodu. Między narracją a praktyką Zestawienie przypadków Iraku, Kuby oraz państw afrykańskich prowadzi do jednego zasadniczego wniosku, choć nie wynika on z deklaracji, lecz z obserwacji konkretnych działań. W różnych kontekstach geograficznych powtarza się ten sam schemat, w którym czynniki ekonomiczne, presja sytuacyjna oraz manipulacja informacyjna tworzą spójny mechanizm pozyskiwania ludzi do działań militarnych. Na poziomie oficjalnym Rosja konsekwentnie odwołuje się do idei współpracy i wspólnoty interesów z państwami Globalnego Południa. W praktyce prowadzi to jednak do ograniczania ich realnej autonomii. Koncepcja „trzeciej drogi”, która miała oznaczać niezależność od wielkich bloków, przestaje funkcjonować jako projekt polityczny, a zaczyna pełnić rolę narzędzia uzasadniającego konkretne działania. Z perspektywy analitycznej kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między warstwą deklaratywną a operacyjną. To nie język oficjalnych wystąpień, lecz przebieg procesów rekrutacyjnych, przepływ ludzi oraz sposób ich wykorzystania pozwalają uchwycić rzeczywisty charakter relacji. W tym wymiarze Globalne Południe nie występuje jako równorzędny partner, lecz jako zasób, który można mobilizować w zależności od potrzeb strategicznych.](https://disinfodigest.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zasobyludzkie.png)


