15
Najnowsza aktywność

3

Najnowsza aktywność

Ksenia Fiodorowa. Anatomia rosyjskiej operacji wpływu we Francji

W przypadku Ksenii Fiodorowej nie chodzi wyłącznie o to, czy była formalnie związana z FSB, SWR albo GRU. Znacznie ważniejsze jest pytanie o funkcję, jaką pełniła w rosyjskim systemie oddziaływania na Zachód. Dostępne dokumenty, wycieki danych, rejestry spółek, relacje byłych pracowników i śledztwa francuskich mediów pokazują ciągłość: od stanowisk kierowniczych w centralnym aparacie RT, przez budowę francuskiej infrastruktury wpływu, po wejście do lokalnego systemu medialnego i politycznego po zamknięciu RT France.

W przypadku Ksenii Fiodorowej nie chodzi wyłącznie o to, czy była formalnie związana z FSB, SWR albo GRU. Znacznie ważniejsze jest pytanie o funkcję, jaką pełniła w rosyjskim systemie oddziaływania na Zachód. Dostępne dokumenty, wycieki danych, rejestry spółek, relacje byłych pracowników i śledztwa francuskich mediów pokazują ciągłość: od stanowisk kierowniczych w centralnym aparacie RT, przez budowę francuskiej infrastruktury wpływu, po wejście do lokalnego systemu medialnego i politycznego po zamknięciu RT France.

29 lipca 2026 r. francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nakazało jej opuszczenie terytorium państwa. W decyzji stwierdzono, że zachowanie Fiodorowej godzi w fundamentalne interesy Francji, a jej obecność stanowi szczególnie poważne i aktualne zagrożenie dla porządku publicznego. Administracja zarzuciła jej uczestnictwo w rozpowszechnianiu przekazów dezinformacyjnych i destabilizacyjnych, służących manipulowaniu opinią publiczną oraz podważaniu zaufania obywateli do instytucji francuskich i europejskich.

Dzień później ministrowie spraw wewnętrznych i gospodarki wydali dodatkową decyzję o zamrożeniu na sześć miesięcy należących do niej środków i zasobów gospodarczych. Zakaz objął także podmioty przez nią kontrolowane oraz osoby i organizacje świadomie działające na jej rachunek lub zgodnie z jej instrukcjami. Jest to środek administracyjny, a nie wyrok karny, lecz jego konstrukcja wskazuje, że władze nie traktują sprawy wyłącznie jako sporu o treść komentarzy telewizyjnych.

Fiodorowa zapowiedziała odwołanie. Canal+ i Lagardère, w których mediach występowała po likwidacji RT France, publicznie zadeklarowały jej wsparcie. Spór został więc natychmiast przedstawiony przez jej otoczenie jako konflikt między bezpieczeństwem państwa a tzw. wolnością wypowiedzi.

Ta interpretacja pomija jednak zasadniczy wymiar sprawy. Problemem jest to, że osoba przez niemal dwie dekady związana z centralnym instrumentem rosyjskiej polityki informacyjnej kontynuowała działania zgodne z jego celami już po formalnym zamknięciu francuskiego oddziału RT, korzystając przy tym z dostępu do mediów krajowych, środowisk opiniotwórczych oraz kręgów zaangażowanych w kształtowanie debaty przed wyborami prezydenckimi w 2027 r. 

Cztery kategorie materiału dowodowego

Rozpoznanie działalności Fiodorowej opiera się na czterech rodzajach źródeł, których wartości nie należy ze sobą utożsamiać.

Pierwszą kategorią są oficjalne dokumenty państwowe i sądowe: francuski nakaz wydalenia, decyzja o zamrożeniu aktywów, orzeczenia sądów Unii Europejskiej dotyczące RT France oraz amerykańskie akty oskarżenia opisujące tajne operacje RT. To materiał o najwyższej wartości formalnej, choć również on nie dowodzi osobistego związku Fiodorowej z konkretną rosyjską służbą.

Drugą kategorię stanowią publiczne rejestry spółek i dokumenty korporacyjne. Potwierdzają one jej funkcje w RT France, powołanie własnej firmy konsultingowej po likwidacji stacji oraz formalny zakres tej działalności.

Trzecią kategorią są śledztwa prasowe, w szczególności publikacje „Le Monde”, oparte na relacjach pracowników mediów, urzędników, menedżerów i osób znających kulisy jej aktywności. Materiał ten odsłania mechanizm budowania wpływu, ale część ustaleń pochodzi ze źródeł anonimowych.

Czwartą kategorię tworzą dane pochodzące z rosyjskich wycieków. Najważniejsze ujawnił Desk Russie. Według redakcji są to dane z rosyjskich baz administracyjnych, rejestrujących zatrudnienie i deklarowane dochody, zestawione z archiwami przedsiębiorstw i publicznymi rejestrami. Ponieważ pełne bazy nie zostały udostępnione do niezależnej weryfikacji, ustalenia te należy traktować jako istotne ślady śledcze, a nie jako prawomocnie stwierdzone fakty. Zostały jednak powtórzone i częściowo wykorzystane również przez „Le Monde”.

Zestawienie tych czterech warstw pozwala zrekonstruować ciągłość jej działalności i sformułować ocenę jej funkcji w rosyjskim systemie wpływu. 

Niewyjaśniony początek i błyskawiczny awans

Ksenia Borchik Fedorova, występująca publicznie jako Xenia Fedorova, urodziła się 26 grudnia 1980 r. w Kazaniu. Wersje jej biogramu publikowane w różnych okresach nie są w pełni zgodne. W materiałach z czasu uruchamiania RT France przypisywano jej studia w Instytucie USA i Kanady oraz na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Moskiewskiego. W późniejszym opisie własnej kariery część tych informacji zniknęła lub została sformułowana znacznie mniej jednoznacznie.

Sama Fiodorowa twierdziła, że w 2004 r., podczas nauki języka francuskiego w Paryżu, otrzymała telefon z Moskwy i została zatrudniona przy powstającym projekcie Russia Today. Jej kariera zaczęła rozwijać się niezwykle szybko. W ciągu kilku miesięcy miała zostać szefową wiadomości międzynarodowych, następnie producentką wykonawczą, kierowniczką projektów medialnych oraz osobą odpowiadającą za działalność RT w Rosji, Wspólnocie Niepodległych Państw i państwach bałtyckich.

Szybki awans w strukturze takiej jak RT oznaczał wyjątkowo wczesne uzyskanie zaufania kierownictwa organizacji, która od początku nie była projektowana jako zwykła stacja komercyjna. Jej zadaniem było tworzenie zagranicznego kanału komunikacji rosyjskiego państwa. Najważniejszą osobą w karierze Fiodorowej była Margarita Simonian. To ona miała powierzyć jej budowę francuskiej anteny. Simonian należy do najważniejszych osób zarządzających rosyjskim państwowym aparatem propagandowym. W 2024 r. została objęta amerykańskimi sankcjami w związku z operacjami wpływu realizowanymi za pośrednictwem RT. 

Powierzenie Fiodorowej zadania stworzenia RT France oznaczało wysłanie jej na jeden z najważniejszych rynków politycznych Unii Europejskiej i NATO. Nie była szeregową korespondentką. Miała zbudować organizację, pozyskać lokalne kadry, stworzyć zaplecze techniczne, zorganizować dystrybucję i dostosować rosyjski przekaz do francuskich konfliktów społecznych.

Berliński etap i Ruptly

Opóźnienie uruchomienia francuskiej stacji po aneksji Krymu skierowało Fiodorową do Berlina, gdzie objęła kierowanie agencją wideo Ruptly. Agencja była częścią tego samego ekosystemu co RT, ale funkcjonowała pod mniej jednoznacznie polityczną marką. Dostarczała materiały wideo redakcjom, pozyskiwała nagrania od lokalnych współpracowników i budowała sieć dystrybucji treści mogących trafiać do mediów bez widocznego logo rosyjskiego nadawcy.

Ten etap nabrał dodatkowego znaczenia w 2026 r. Według informacji zawartej we francuskim nakazie i opisanej przez „Le Monde”, od 2024 r. Fiodorowa miała być objęta zakazem wjazdu do Niemiec z powodu działalności o charakterze ingerencji związanej właśnie z okresem pracy w Ruptly. Nie ujawniono jednak niemieckiej decyzji ani jej pełnego uzasadnienia. Publicznie dostępna jest zatem francuska relacja o wcześniejszej ocenie niemieckich służb, a nie kompletny materiał dowodowy strony niemieckiej.

Jest to ważny ślad. Pokazuje, że francuska decyzja nie pojawiła się w całkowitej próżni i że wcześniejsza aktywność Fiodorowej była już przez inne państwo europejskie oceniana także w kategoriach możliwej działalności ingerencyjnej, a nie wyłącznie stronniczego dziennikarstwa. 

RT France: dwadzieścia milionów euro i lokalna infrastruktura wpływu

RT France rozpoczęło regularne nadawanie w grudniu 2017 r. Fiodorowa formalnie objęła stanowisko prezeski spółki w marcu tego samego roku. Francuskie rejestry potwierdzają jej funkcję oraz późniejszą likwidację spółki w kwietniu 2023 r.

Na uruchomienie projektu przeznaczono około 20 mln euro. Fiodorowa otrzymała samochód służbowy i mieszkanie, a stacja mogła proponować atrakcyjne wynagrodzenia oraz finansować kosztowne materiały. Jeden z byłych kierowników redakcji relacjonował, że możliwe było wydanie nawet kilkudziesięciu tysięcy euro na pojedynczy materiał bez istotnej kontroli budżetowej.

Sam poziom finansowania nie jest dowodem nadużyć. Pokazuje jednak, że dla Moskwy projekt nie miał być działalnością marginalną. Rosyjskie państwo sfinansowało budowę kompletnej redakcji w centrum europejskiego systemu medialnego, mimo że jej bezpośrednia oglądalność pozostawała przez długi czas ograniczona.

Wartość RT France polegała nie tylko na liczbie widzów. Stacja tworzyła sieć dziennikarzy, komentatorów, ekspertów i polityków gotowych występować w jej programach. Pozwalała wprowadzać rosyjskie ramy interpretacyjne do lokalnej debaty, pozyskiwać osoby rozczarowane mediami głównego nurtu oraz budować relacje z radykalną lewicą, tzw ruchem suwerennościowym, skrajną prawicą i środowiskami protestu.

Byli pracownicy wskazywali, że jednym z kierunków redakcyjnych było świadome udzielanie głosu radykalnej lewicy. Protesty „żółtych kamizelek” dały stacji szczególnie korzystną możliwość eksponowania przemocy ulicznej, brutalności policji i kryzysu społecznego. Fiodorowa przedstawiała tę strategię jako przełamywanie informacyjnego monopolu. Z perspektywy operacji wpływu była to jednak metoda budowania trwałego przekonania, że francuskie państwo nie reprezentuje obywateli, a tradycyjne media ukrywają skalę społecznego buntu.  

Nie trzeba było wymyślać wydarzeń. Wystarczało wybierać i eksponować takie elementy rzeczywistości, które wspierały pożądany obraz Francji jako państwa niestabilnego, brutalnego i pozbawionego moralnego prawa do krytykowania Rosji.

Wiadomości z 24 lutego 2022 r.

Jednym z najmocniejszych materiałów dotyczących osobistej roli Fiodorowej są wiadomości kierowane do zespołu RT France w pierwszych godzinach pełnoskalowej inwazji.

Według materiałów ujawnionych w programie „Complément d’enquête” i opisanych przez francuskie media Fiodorowa ostrzegała redakcję przed wykorzystywaniem nagrań i informacji wskazujących, że Rosja atakuje ukraińskie miasta. Twierdziła, że operacja obejmuje wyłącznie Donbas, przywoływała rosyjskie Ministerstwo Obrony i nakazywała unikać „spekulacji” dotyczących uderzeń w Kijów.

Znaczenie tych wiadomości nie polega jedynie na ich fałszywości. Pokazują one mechanizm bezpośredniego przełożenia komunikatu rosyjskiego resortu obrony na instrukcję redakcyjną w zagranicznym oddziale RT.

W chwili rosyjskiej agresji na Ukrainę priorytetem stała się ochrona fałszywej wersji wydarzeń przedstawianej przez rosyjskie Ministerstwo Obrony, mimo że dostępne obrazy i informacje przeczyły oficjalnej narracji o ograniczonej operacji w Donbasie.

Relacje byłych pracowników wskazywały również, że Fiodorowa osobiście sprawdzała istotne materiały dotyczące wojny i silnie ingerowała w ich treść. Nie są to ustalenia sądu dotyczące jej indywidualnej odpowiedzialności, ale pozostają zgodne z materiałem wykorzystanym przez Sąd Unii Europejskiej, który uznał, że RT France prowadziło działania propagandowe wspierające i usprawiedliwiające rosyjską agresję.

Pierwszy ślad z wycieku: zatrudnienie po likwidacji RT France

Najważniejszym ustaleniem Desk Russie jest informacja, że Fiodorowa miała pozostawać w ewidencji zatrudnienia ANO TV-Novosti, organizacji zarządzającej RT, do 31 sierpnia 2024 r.

Oznaczałoby to, że formalna więź z centralą RT trwała ponad dwa i pół roku po zakazie nadawania stacji w Unii Europejskiej i kilkanaście miesięcy po likwidacji RT France.

Według tej samej bazy między lipcem 2023 a lipcem 2024 r. TV-Novosti wypłaciło Fiodorowej około 24,5 mln rubli. W niektórych miesiącach miała otrzymywać jednorazowo kilka milionów rubli. „Le Monde” przeliczał tę kwotę na około 274 tys. euro według ówczesnego kursu. Nie wiadomo, za co dokładnie wypłacano te środki. Mogły obejmować odprawę, zaległe wynagrodzenia, świadczenia wynikające z wcześniejszego kontraktu albo płatności za dalsze zadania. Desk Russie nie ujawniło umowy, opisu obowiązków ani korespondencji towarzyszącej transferom.

Mimo tej luki chronologia jest istotna. Rozmowy o wejściu Fiodorowej do środowiska medialnego Bollorégo miały rozpocząć się już latem 2023 r. Wynikałoby z tego, że negocjowała przeniesienie swojej działalności do francuskich mediów w okresie, gdy według rosyjskiej bazy nadal była pracownicą centrali RT i otrzymywała od niej znaczne wynagrodzenie.

Drugi ślad: rodzinny ekosystem RT

Analiza Desk Russie wskazuje, że zatrudnienie w RT nie dotyczyło wyłącznie Fiodorowej. W strukturach grupy mieli pracować jej brat Maksim Borczik, siostra Julia, krewna Elizawieta Demianowa oraz były mąż Demianowej, Andriej Demianow.

Szczególnie istotna jest rola Elizawiety Demianowej. Według danych analizowanych przez redakcję miała ona kierować francuskojęzycznym serwisem dystrybucyjnym RT do października 2024 r. i otrzymywać wynagrodzenie od organizacji macierzystej jeszcze w listopadzie 2024 r. W lipcu 2025 r. zarejestrowała we Francji jednoosobową działalność związaną z produkcją filmów instytucjonalnych i reklamowych. Francuskie rejestry potwierdzają utworzenie takiego podmiotu oraz profil jego działalności.

Ustalenie to może wskazywać na szersze zachowanie kompetencji i zasobów francuskojęzycznej struktury RT po formalnym zamknięciu stacji. Nie ma jednak dowodów, że firma Demianowej działała na rzecz RT albo była elementem operacji wpływu. Rejestracja działalności produkcyjnej jest legalna i sama w sobie neutralna.

Desk Russie ustaliło ponadto, że inny brat Fiodorowej, Igor Borczik, miał do 2024 r. pracować dla rosyjskiej sieci łączności specjalnej Spetsviaz, odpowiadającej m.in. za bezpieczny transport dokumentów, środków i chronionych przesyłek na rzecz administracji oraz przedsiębiorstw państwowych. Były mąż Fiodorowej, Andriej Fiodorow, miał natomiast pracować do 2023 r. dla Inpredkadry, struktury obsługującej rosyjski aparat dyplomatyczny. Wcześniej był związany z rosyjskimi stacjami NTV i WGTRK oraz biurem chińskiej telewizji CCTV w Moskwie.

Trzeci ślad: XF Media Consulting

W listopadzie 2023 r., już po likwidacji RT France, Fiodorowa utworzyła spółkę XF Media Consulting. Statut spółki wskazuje, że miała ona zajmować się konsultingiem medialnym obejmującym telewizję, prasę, radio, internet i media społecznościowe, a także produkcją wideo i audio, komunikacją, organizacją wydarzeń, prowadzeniem seminariów oraz szkoleniami. Kapitał zakładowy wynosił 1000 euro, a Fiodorowa została jej prezeską na czas nieokreślony.

Sam fakt utworzenia firmy doradczej przez doświadczoną menedżerkę mediów jest racjonalny i legalny. Spółka stworzyła formalne ramy dla prowadzenia przez Fedorovą działalności doradczej i medialnej po likwidacji RT France. Zakres działalności obejmuje dokładnie te kompetencje, które mają kluczowe znaczenie w operacjach informacyjnych: projektowanie komunikacji, produkcję treści, organizację wydarzeń, szkolenia oraz konsulting dotyczący różnych kanałów dystrybucji.

Nie ma publicznych dokumentów pozwalających ustalić pełną listę kontrahentów, źródła przychodów i rzeczywisty zakres projektów realizowanych przez XF Media Consulting, co uniemożliwia ocenę rzeczywistej działalności firmy. Właśnie ten obszar powinien być jednym z podstawowych kierunków dalszego rozpoznania finansowego.

Wejście do systemu Bollorégo

Rozmowy dotyczące współpracy Fiodorowej z mediami kontrolowanymi przez Vincenta Bollorégo rozpoczęły się już w czerwcu 2023 r. Uczestniczył w nich m.in. szef CNews Serge Nedjar, z którym Fiodorowa miała utrzymywać bliskie relacje.

Jej powrót był wielokanałowy. Zaczęła występować na CNews i Europe 1, publikować w „JDNews” oraz realizować program „Lumières Orthodoxes”, poświęcony prawosławnym świątyniom. W 2025 r. należące do tego samego ekosystemu wydawnictwo Fayard opublikowało jej książkę Bannie, w której przedstawiła zamknięcie RT France jako przejaw cenzury, a siebie jako ofiarę ograniczania pluralizmu. Książka była nie tylko przedsięwzięciem wydawniczym, ale również narzędziem repozycjonowania. Była szefowa rosyjskiej stacji została przedstawiona nie jako przedstawicielka państwowej struktury propagandowej, lecz jako niezależna dziennikarka ukarana za prezentowanie alternatywnej opinii.

Szczególnie znamienny jest ślad pozostawiony w egzemplarzach korektorskich. Według „Le Monde” Fiodorowa dziękowała w nich „Vincentowi” za wsparcie, ochronę i obecność w najtrudniejszych momentach. Ten fragment usunięto z wersji książki skierowanej do sprzedaży. Usunięcie podziękowania nie dowodzi ukrytej zależności, ale ma znaczenie śledcze. Pokazuje, że relacja z Bollorém mogła być znacznie bardziej osobista i protekcyjna, niż wynikało z oficjalnego obrazu zwykłej współpracy autorki z wydawnictwem.

Bolloré publicznie pojawił się na spotkaniu autorskim Fiodorowej organizowanym przez Hachette w Palais Brongniart. Towarzyszyli mu wysocy menedżerowie Canal+, Hachette i Grasset. Według relacji „Le Monde” część kolejki po autografy tworzyli pracownicy grupy i osoby związane z jej ekosystemem medialnym. W realiach dużej grupy medialnej obecność właściciela przy konkretnym projekcie może być odczytywana przez podległe struktury jako sygnał osobistego zainteresowania i ochrony. 

Od studia telewizyjnego do zaplecza wyborczego

21 maja 2026 r. Fiodorowa uczestniczyła w zamkniętym spotkaniu Institut de l’Espérance, ośrodka utworzonego przez Bollorégo z zamiarem wpływania na debatę przed wyborami prezydenckimi w 2027 r.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele biznesu, środowisk katolickich, wojska, mediów i polityki, w tym minister rolnictwa Annie Genevard, doradca Jordana Bardelli François Durvye, były szef francuskiego Sztabu Generalnego Pierre de Villiers oraz biskup Nanterre Matthieu Rougé. Fiodorowa została przedstawiona jako osoba należąca do prawosławnego segmentu chrześcijańskiego środowiska inicjatywy.

Nie oznacza to, że obecni na spotkaniu uczestniczyli w rosyjskiej operacji wpływu. Znaczenie wydarzenia polega na czymś innym: była szefowa RT uzyskała dostęp do środowiska, które deklarowało zamiar kształtowania kierunków polityki państwa przed wyborami prezydenckimi. Wartość aktora wpływu nie zależy wyłącznie od czasu antenowego. Rośnie wraz z możliwością budowania relacji z osobami, które współtworzą programy polityczne, obsadzają stanowiska, doradzają liderom i ustalają granice dopuszczalnej debaty.

Fiodorowa przeszła zatem drogę od zarządzania zagraniczną stacją państwową do uczestnictwa w zamkniętym środowisku francuskich elit politycznych i medialnych. Jest to jeden z najważniejszych elementów odróżniających jej sprawę od zwykłej działalności publicystycznej.

Zarzuty dotyczące wpływu na dostęp do anteny 

Według relacji zebranych przez „Le Monde” wpływ Fedorovej w mediach grupy Bollorégo mógł wykraczać poza jej własne wystąpienia. Dziennikarze i eksperci, którzy ją krytykowali lub podważali rosyjską narrację, mieli tracić dostęp do anteny.

Dziennikarz Victor Eyraud regularnie występował w Europe 1, zanim zaczął debatować z Fiodorową. Początkowo miała go komplementować, później zarzucać mu nadmierne bronienie prezydenta Macrona. W marcu 2026 r. został czasowo, a następnie całkowicie odsunięty od występów. Oficjalnego wyjaśnienia nie otrzymał.

Podobnie generał Bruno Clermont, wieloletni ekspert CNews, stracił miejsce w programach po wypowiedziach krytykujących wojskową skuteczność Rosji. Zwrócił uwagę, że siły izraelskie i amerykańskie szybciej uzyskały przewagę powietrzną w konflikcie z Iranem, niż Rosja zdołała to zrobić w Ukrainie. Wkrótce poinformowano go, że stacja dysponuje innymi ekspertami wojskowymi. Clermont twierdził, że jego uwagi nie spodobały się Fiodorowej.

Nie ma publicznego dokumentu potwierdzającego, że osobiście nakazała usunięcie obu komentatorów. Relacje te wskazują jednak na możliwy mechanizm wpływania nie tylko na treść własnych wystąpień, ale również na skład osób dopuszczanych do dyskusji. To jakościowo wyższy poziom oddziaływania. Aktor wpływu przestaje być jednym z wielu głosów, a zaczyna uczestniczyć w regulowaniu dostępu innych głosów do przestrzeni medialnej.

Jeden z redaktorów grupy, pytany przez „Le Monde” o jej pozycję, miał podsumować sytuację słowami, że tematy rosyjskie i wystąpienia Fiodorowej są związane z osobistym zainteresowaniem właściciela.  

Systematyczne powielanie rosyjskich ram interpretacyjnych 

Fiodorowa konsekwentnie używała terminologii i ram interpretacyjnych odpowiadających rosyjskiej komunikacji strategicznej.

Pełnoskalową inwazję określała jako „operację specjalną”, rewolucję na Majdanie jako zamach stanu, a wojnę w Donbasie jako konflikt wewnętrzny. Aneksję Krymu opisywała jako „zjednoczenie” albo „reintegrację z Rosją”. Twierdziła, że Zachód zdecydował się przedłużać konflikt, podczas gdy Rosja dąży do trwałego pokoju. Sugerowała możliwość sprzeniewierzenia europejskiej pomocy finansowej przez Ukrainę i przypominała, że obecność wojsk NATO na Ukrainie uczyniłaby je – zgodnie ze stanowiskiem Moskwy – legalnymi celami wojskowymi.

Deportację ukraińskich dzieci przedstawiała jako humanitarną ewakuację. Informacje o rosyjskim uderzeniu w kijowską świątynię określała jako część zachodniej narracji. Łotwę oskarżała o gloryfikowanie nazizmu, choć wskazywane przez nią wydarzenie miało charakter prywatny, a publiczne eksponowanie symboli nazistowskich jest w tym państwie zakazane. Francuski regulator ARCOM otrzymał skargi dotyczące nierzetelności jej wypowiedzi. Valérie Hayer z Renew Europe przekazała regulatorowi zestaw kilkunastu twierdzeń Fiodorowej, które miały odpowiadać oficjalnym przekazom państwa prowadzącego wojnę przeciwko Ukrainie.

Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych sporządziło również wewnętrzną notatkę analizującą zgodność jej wypowiedzi z oficjalną retoryką Kremla dotyczącą Ukrainy, NATO i Europy. Minister Jean-Noël Barrot publicznie określał ją mianem propagandystki przekazującej rosyjską dezinformację. Z punktu widzenia operacyjnego nie jest konieczne, aby każde takie wystąpienie było poprzedzone odrębną instrukcją z Moskwy. Osoba przez lata funkcjonująca w systemie RT zna podstawowe ramy, rozumie priorytety i potrafi aktualizować przekaz zgodnie z bieżącymi potrzebami rosyjskiej polityki.

RT i służby: błędne pytanie o formalną legitymację

Nie ujawniono publicznego dowodu, że Fiodorowa była funkcjonariuszką FSB, SWR lub GRU, posiadała oficera prowadzącego albo wykonywała zadania wywiadowcze w klasycznym rozumieniu. Nie oznacza to jednak, że kierowana przez nią działalność medialna funkcjonowała poza rosyjskim aparatem bezpieczeństwa. Rosyjski system wpływu nie jest zbiorem całkowicie oddzielnych pionów. Administracja prezydencka, państwowe media, resorty siłowe, służby specjalne, przedsiębiorstwa państwowe, organizacje społeczne i prywatni wykonawcy realizują wzajemnie uzupełniające się zadania.

Podział na „dziennikarzy” i „służby” ma w takim systemie ograniczoną wartość poznawczą. Jedni tworzą przekaz, inni zapewniają finansowanie, jeszcze inni budują infrastrukturę techniczną, prowadzą operacje zakryte, zdobywają informacje, chronią zasoby albo organizują dystrybucję. Najbardziej wartościowi aktorzy wpływu nie muszą być formalnie werbowani. Mogą działać w ramach instytucjonalnego zadaniowania, zależności finansowej, lojalności ideologicznej, osobistych relacji z kierownictwem albo dobrze rozumianych oczekiwań systemu.

Fiodorowa zajmowała stanowisko wymagające zaufania najwyższego kierownictwa RT. Została wybrana przez Simonian do stworzenia strategicznego oddziału za granicą, dysponowała znacznym budżetem i miała wpływ zarówno na organizację, jak i treść przekazu. Taka rola była funkcjonalnie zgodna z celami państwowego aparatu wpływu, niezależnie od tego, czy istniała formalna relacja z konkretną służbą.

To nie pierwszy przypadek: „imperium ukrytych projektów”

Według aktu oskarżenia najbardziej wymowny kontekst dostarcza śledztwo amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości dotyczące działalności RT w Stanach Zjednoczonych.

W 2024 r. oskarżono dwóch pracowników RT o potajemne finansowanie i kierowanie amerykańską firmą produkującą treści internetowe. Według aktu oskarżenia niemal 10 mln dolarów przekazano za pośrednictwem zagranicznych spółek fasadowych, wykorzystując fikcyjnego inwestora i fałszywe persony. Firma opublikowała około 2000 filmów, które zdobyły ponad 16 mln wyświetleń na samym YouTube, nie ujawniając odbiorcom, że była finansowana i kierowana przez RT.

Pracownicy RT występowali jako zewnętrzni redaktorzy, używali fikcyjnych tożsamości, przekazywali gotowe materiały, ingerowali w sposób publikacji i nakłaniali twórców do codziennego wzmacniania treści w ich własnych kanałach. Pieniądze trafiały przez podmioty zarejestrowane m.in. w Turcji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i na Mauritiusie, a opisy części przelewów miały sugerować zakup elektroniki zamiast finansowania działalności medialnej. W akcie oskarżenia przytoczono wypowiedź Simonian, która po ograniczeniu działalności RT na Zachodzie mówiła o stworzeniu rozległej sieci i „imperium ukrytych projektów” pracujących nad opinią publiczną w państwach zachodnich.

Sprawa amerykańska nie jest dowodem przeciwko Fiodorowej. Pokazuje natomiast udokumentowany model transformacji RT po nałożeniu sankcji: zamiast działać wyłącznie pod oficjalną marką, organizacja finansuje lokalne podmioty, wykorzystuje krajowych twórców i ukrywa rzeczywiste źródło kierowania. W przypadku Francji nie ma dowodu, że współpraca Fiodorowej z mediami Bollorégo była prowadzona w takim samym modelu finansowym. Widoczna jest jednak analogia funkcjonalna: po zamknięciu oficjalnej anteny rosyjski przekaz nie znika, lecz zostaje przeniesiony do krajowych platform o znacznie większej wiarygodności i zasięgu.

Ślad francuskiego kontrwywiadu

Dodatkowego znaczenia nabiera informacja, że Fiodorowa była od dawna przedmiotem zainteresowania francuskich służb. Według dziennika Laurent Nuñez znał dotyczące jej raporty jeszcze z okresu, gdy kierował francuskim kontrwywiadem wewnętrznym. Fiodorową miał monitorować odpowiedzialny za kontrwywiad gospodarczy wydział określany jako Bureau K. Później Nuñez, jako koordynator wywiadu przy Pałacu Elizejskim, również miał mieć dostęp do materiałów na jej temat. Informacja ta pochodzi ze śledztwa prasowego i nie została potwierdzona przez publikację dokumentów DGSI. Jeżeli relacja jest prawidłowa, oznacza to, że francuskie służby uznały jej działalność i kontakty za wymagające rozpoznania kontrwywiadowczego. Nie przesądza to jednak, jakie konkretnie informacje znajdowały się w raportach i czy dotyczyły relacji ze służbami, finansowania, kontaktów politycznych czy wyłącznie jej roli w RT.

Fiodorowa przez lata intensywnie budowała relacje w Paryżu, uczestniczyła w spotkaniach towarzyskich i spotykała się z menedżerami mediów, m.in. w hotelu George V. Po konflikcie z Emmanuelem Macronem podczas kampanii 2017 r. miała zwrócić się do jednego z nich z prośbą o zorganizowanie spotkania z przyszłym prezydentem. Tego rodzaju networking jest normalnym elementem pracy menedżera medialnego. W działalności aktora wpływu pełni jednak dodatkową funkcję: umożliwia identyfikowanie osób podatnych na współpracę, tworzenie relacji z pośrednikami i stopniowe przechodzenie z obrzeży systemu do jego centrum.

Dziesięcioletnia karta pobytu

Szczególnym paradoksem pozostaje decyzja francuskiej administracji o przyznaniu Fiodorowej dziesięcioletniej karty rezydenta w sierpniu 2024 r.

Pierwszy dokument pobytowy typu „passeport talent” otrzymała w 2017 r. jako kierowniczka RT France. W 2021 r. wydano jej kartę czteroletnią. Po rosyjskiej inwazji, unijnym zakazie RT i likwidacji francuskiej stacji złożyła wniosek o kolejny dokument i otrzymała kartę ważną przez dziesięć lat. Administracja tłumaczyła później, że sprawę rozpatrzono w standardowym, niemal automatycznym trybie i nie trafiła ona na biurko prefekta policji ani ministra. Weryfikację procedury rozpoczęto dopiero po publikacji „Le Monde” z marca 2025 r., lecz nie zarządzono pełnego ponownego przeglądu akt Fiodorowej.

Ta sekwencja pokazuje fragmentację systemu państwa. Osoba monitorowana przez służby, kierująca wcześniej zakazanym medium państwa prowadzącego wojnę i – według wycieku – nadal otrzymująca pieniądze od centrali RT, mogła otrzymać jeden z najbardziej stabilnych dokumentów pobytowych w wyniku rutynowej procedury administracyjnej. Dopiero nasilona aktywność polityczna, publikacje prasowe, presja parlamentarzystów i ujawnienie śladów finansowych doprowadziły do zmiany podejścia.

Zamrożenie aktywów: rozszerzenie środków administracyjnych 

Decyzja z 30 lipca 2026 r. obejmuje nie tylko środki należące bezpośrednio do Fiodorowej, ale również zasoby osób prawnych i innych podmiotów przez nią kontrolowanych lub działających świadomie na jej rachunek.

Tak szerokie sformułowanie jest standardowym elementem decyzji o zamrażaniu aktywów i nie oznacza, że władze zidentyfikowały konkretną siatkę organizacji. W praktyce otwiera jednak możliwość kontroli podmiotów takich jak XF Media Consulting, rachunków, należności i umów, jeżeli zostaną uznane za objęte decyzją. Kluczowe pytania dotyczą obecnie źródeł finansowania działalności Fiodorowej po 2023 r., charakteru wypłat z TV-Novosti, kontraktów z francuskimi mediami oraz ewentualnych przepływów między jej spółką a podmiotami zagranicznymi.

Nie wiadomo, czy francuskie władze posiadają w tym obszarze materiał niejawny. Kolejność decyzji – wydalenie, a następnie zamrożenie aktywów, wskazuje jednak, że reakcja państwa obejmuje zarówno wymiar informacyjny i migracyjny, jak i finansowy.

Rola w rosyjskim systemie wpływu 

Ocena roli Fiodorowej nie wymaga rozstrzygnięcia, czy była formalnie związana z którąkolwiek z rosyjskich służb. Istotniejsza jest funkcja, jaką przez lata pełniła w państwowym systemie oddziaływania informacyjnego.

Jej kariera rozwijała się wewnątrz RT, jednego z głównych zagranicznych instrumentów komunikacyjnych Kremla. Należała do wąskiego grona osób obdarzonych zaufaniem Margarity Simonian, powierzono jej stworzenie francuskiego oddziału stacji, a następnie zarządzanie zarówno jego strukturą, jak i przekazem redakcyjnym. Wiadomości wysyłane do zespołu 24 lutego 2022 r. pokazują, że w chwili rosyjskiej inwazji bezpośrednio przenosiła komunikaty Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej do praktyki redakcyjnej RT France. Po zamknięciu stacji nie zniknęła z francuskiej przestrzeni publicznej. Utworzyła własną firmę konsultingową, weszła do krajowego ekosystemu medialnego i uzyskała dostęp do środowisk uczestniczących w kształtowaniu debaty przed wyborami prezydenckimi. Ustalenia Desk Russie wskazują ponadto, że jej związek finansowy z centralą RT mógł trwać jeszcze po likwidacji francuskiego oddziału.

Równocześnie Fiodorowa konsekwentnie posługiwała się ramami interpretacyjnymi zgodnymi z bieżącą komunikacją Kremla: od opisywania pełnoskalowej inwazji jako „operacji specjalnej”, przez przedstawianie Majdanu jako zamachu stanu, po podważanie odpowiedzialności Rosji za deportację ukraińskich dzieci i przerzucanie odpowiedzialności za trwanie wojny na państwa zachodnie. Zebrany materiał nie pozwala stwierdzić, że wykonywała zadania wywiadowcze w klasycznym rozumieniu. Pokazuje jednak ciągłość jej funkcji: od zarządzania oficjalnym rosyjskim medium państwowym, przez możliwe utrzymanie więzi finansowej z jego centralą, po dalsze wprowadzanie rosyjskich narracji do francuskiej debaty już pod markami lokalnych mediów.

Najważniejsza operacja: usunięcie rosyjskiej etykiety

Największym sukcesem Fiodorowej nie było prowadzenie RT France. Było nim przetrwanie zamknięcia stacji. Zakaz usunął logo RT, ale nie usunął zbudowanych kontaktów, znajomości rynku, warsztatu dostosowywania narracji ani jej osobistego kapitału.

Po likwidacji kanału Fiodorowa nie próbowała uruchomić kolejnej jawnie rosyjskiej telewizji. Weszła do istniejących mediów francuskich i zaczęła występować jako komentatorka, autorka i obrończyni wolności słowa.

Dzięki temu rosyjski przekaz przestał docierać do odbiorcy jako treść zagranicznego nadawcy finansowanego przez Kreml. Pojawiał się w krajowym studiu telewizyjnym, obok francuskich dziennikarzy i pod marką znanego francuskiego koncernu.

To model działania znacznie skuteczniejszy niż klasyczna propaganda. Odbiorca może odrzucać Władimira Putina i jednocześnie przyjąć przekonanie, że NATO sprowokowało wojnę, Ukraina jest skorumpowana, Francja niepotrzebnie angażuje się w konflikt, a Unia Europejska ogranicza wolność wypowiedzi.

Nie jest konieczne przekonanie społeczeństwa do Rosji. Wystarczy osłabienie woli przeciwstawiania się rosyjskiej polityce.

Konkluzja

Nie ma publicznego dowodu pozwalającego stwierdzić, że Ksenia Fiodorowa była formalnie związana z FSB, SWR lub GRU. Nie ujawniono oficera prowadzącego, instrukcji służbowych ani dokumentu potwierdzającego jej status wywiadowczy. Taki dowód nie jest jednak konieczny, aby ocenić jej rolę w rosyjskim aparacie wpływu.

Media państwowe, administracja prezydencka, służby, firmy, fundacje i lokalni pośrednicy tworzą uzupełniający się mechanizm. Jedni prowadzą operacje zakryte, inni jawnie kształtują narracje, budują relacje i zapewniają rosyjskim tezom lokalną wiarygodność.

Fiodorowa przez lata znajdowała się wewnątrz tego mechanizmu. Zbudowała francuską infrastrukturę RT, nadzorowała jej przekaz, a po zamknięciu stacji przeniosła swoją działalność do krajowego systemu medialnego. Wycieki danych wskazują, że w czasie tego przejścia mogła nadal pozostawać finansowo związana z centralą RT. Śledztwa prasowe pokazują jej rosnący wpływ w grupie Bollorégo i dostęp do środowisk politycznych. Oficjalne francuskie decyzje potwierdzają, że państwo uznało jej działalność za zagrożenie dla własnych fundamentalnych interesów. Funkcjonalnym skutkiem jej działalności było wprowadzanie do francuskiej debaty rosyjskich ram interpretacyjnych dotyczących Rosji, Ukrainy, NATO i Unii Europejskiej. 

W nowoczesnej wojnie informacyjnej taka funkcja może być dla Kremla równie wartościowa jak klasyczna działalność wywiadowcza. 


Tadeusz Kania – Disinfo Digest


Udostępnij!

Otwórz PDF i wydrukuj